Tłumaczenie strony

Szukaj postu

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Ostatnia kolejna rundy zasadniczej za nami!

Dziś komentarz o meczach zaczniemy troszeczkę inaczej. Nie wiem, czy wiedzieliście, ale bardzo chciałam, żeby w Play Offach znalazła się drużyna z Torunia i tak się na szczęście stało! Oglądałam to spotkanie z wielką nadzieją i w nerwach. Nie powiem, że nie szkoda mi ekipy z Leszna, jednak mieli oni szansę od początku sezonu, żeby zdobywać punkty. Kontuzja Jarka sprawiła, że kilak meczy przegrali, ale nie stali się łatwym rywalem. Pokazali, że nawet bez swojego lidera są groźni, jednak zawalili sprawę w najważniejszym dla nich meczu. Nic dziwnego, ekipa z Cz-wy walczyła o najwyższe cele - utrzymanie w Ekstralidze. Już drugi rok z rzędu Dospel znajduje się przy końcu tabeli. W tamtym roku w barażach walczył z obecnym liderem - Unią Tarnów. Po tym można zobaczyć, jaka reaktywację przeszła nasza drużyna. Może teraz kilka słów o wczorajszych spotkaniach. 

Dospel Włókniarz Cz-wa - Unia Leszno
Osobiście myślałam, że Leszczynianie nie dadzą żadnych szans ekipie z Cz-wy. Włókniarz już drugi sezon ma bardzo słaby i ledwo utrzymuje się w Ekstralidze, jednak tym razem pokazali, że jeśli się chce, mimo tego, że jest się słabym zespołem, bierze się sprawy w swoje ręce i walczy. Niestety dla niektórych ta walka zakończyła się kontuzją. Hubert Łęgowik w starciu z Pavlic`em i Adamczewskim przewrócił się i złamał sobie rękę z przemieszczeniem. Zapewne już w tym sezonie nie zobaczymy młodego Lwa na torze. Feralny dla gospodarzy był również wyścig z udziałem Szombierskiego. Ten do ostatnich metrów ścigał Balińskiego i na linii mety zahaczył o jego koło. Rafał opuścił tor w karetce, jednak później okazało się, że nie ma żadnych złamań. Unia Leszno dzielnie walczyła, jednak tego wieczoru to Cz-wa okazała się lepsza. Liderem w ekipie Lwów był Daniel Nermark, natomiast w drużynie gości - Przemysław Pawlicki, który już od kilku spotkań broni honoru Unii i zastępuje nieobecnego Jarka Hampela. Spotkanie zakończyło się wynikiem 50:39.

PGE Marma Rzeszów - Lotos Wybrzeże Gdańsk
Nikt nie myślał chyba, że to spotkanie może być ciekawe i niestety nie było. Żurawie początkowo gromiły swoich gości, jednak oni szybko się odbudowali. Do końca meczu nie było wiadomo, jak się ono zakończy. Ostatni bieg przyniósł ekipie Lotosu podwójne zwycięstwo Pedersen`a i Jonasson`a. Całe spotkanie zakończyło się remisem. Taki wynik to chyba lekkie pocieszenie dla ekipy z Gdańska, która niestety będzie żegnać się z Ekstraligą. Chyba nikt nie myślał, że ta ekipa da sobie radę ze wszystkimi rywalami, mają samego Nicki`ego. Wielka szkoda, ale cóż. Żurawie w tym sezonie też nie miały lekko, jednak są w dobrym położeniu. Do tego jechali w osłabieniu - bez Jason`a Crump`a, który w innym meczu zaliczył upadek i prawdopodobnie odnowił jeszcze nie wyleczoną kontuzję. Najlepszym zawodnikiem Folii był Rafał Okoniewski, zaś w ekipie Wybrzeża nikt inny, jak Nicki Pedersen. 

Unibax Toruń - Stal Gorzów
Najlepsze spotkanie tego wieczoru. Czekałam na nie bardziej niż na mecz Jaskółek. ;) Po przegranym meczu Leszna, Unibax dostał swoją ostatnią szansę, którą doskonale wykorzystał. Goście nie byli jednak łatwym orzechem do zgryzienia, gdyż szybko dopasowali się do toru. Jednak to gospodarze rozdawali karty i od początku spotkania nie pozwolili ani na moment przejąć prowadzenia drużynie Stali. Bardzo źle wyglądał upadek Kamila Pulczyńskiego i Matej`a Zagar`a. Początkowo myślałam, że Kamil mógł doznać jakiejś większej kontuzji, jednak wstał o własnych siłach, podobnie jak Zagar. Ten, jednak po swoim kolejnym starcie poczuł, że jego ręka bardzo puchnie i boli. Nie zobaczyliśmy go już więcej w żadnym wyścigu, co było wielkim osłabieniem dla Stali. Dość dziwna sytuacja w ostatnim biegu, gdzie upadek zanotowali dwaj Gorzowianie Gollob i Jensen. Tomek oczywiście pojechał karetką z toru, z podejrzeniem, iż stało mu się coś w stopę. W gorszym położeniu był Michael, który mimo tego iż wstał o własnych siłach czuł, że wszystko go boli. Na jego plecach można było zobaczyć plamę, którą zrobiła mu opona spadającego na niego motocykla. Winowajcą tego zdarzenia, był nikt inny, jak Tomasz Gollob. Gospodarze w biegach nominowanych pokazali swoją wyższość, wygrywając podwójnie 5:1. W całym spotkaniu Toruń wygrał z ekipą z Gorzowa 50:40. Liderem w ekipie Unibax`u był Ryan Sullivan, natomiast w Stali liderów było dwóch - Jensen i Gollob.

Stelmet Falubaz ZG - Polonia Bydgoszcz
Obydwie drużyny w tym sezonie mają już swoje miejsce w tabeli. Falubaz jedzie w Play Offach, Polonia spokojnie przechodzi do następnego sezonu. Faworytem oczywiście gospodarze, który na swoim torze spisują się rewelacyjnie. Ekipa z Bydgoszczy przyjeżdża bez Roberta Kościechy. Całe spotkanie można podsumować jak mecz do jednej bramki, tylko kilka remisów. Goście dopiero w ostatnim biegu zdobyli pierwsze swoje zwycięstwo w tym meczu, jednak to było za mało, żeby móc myśleć o zwycięstwie. Spotkanie zakończone wynikiem 54:36. W ekipie gospodarzy liderem był sławy AJ, zaś w Polonii niezawodny Emil Sajfutinow. 

Tabela po ostatniej rundzie zasadniczej

W Play Offach zmierzą się ze sobą ekipa z Tarnowa i Torunia oraz Stal i Falubaz. Będziemy mogli oglądać kolejne derby ziemi lubuskiej. Kto wyjdzie z nich zwycięsko? Okaże się już wkrótce. 

Komentarz meczu Jaskółek i Wrocławia w osobnym poście. ;)

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz