Tłumaczenie strony

Szukaj postu

wtorek, 30 kwietnia 2013

"Udowodniliśmy swoją wartość"

Po niedzielnym meczu trudno było się dogadać z którymkolwiek zawodnikiem Jaskółek. Skoro miejscowi nie byli chętni do rozmowy zaprosiłam na krótki wywiad zawodnika gości - juniora Łukasza Cyrana. 




Jak oceniasz swój występ? To Twój debiut w Tarnowie. Na początek dwa punkty.
Mecz przebiegał po naszej myśli, ze swojej postawy jestem zadowolony, choć mogło być lepiej. Zostałem troszkę podcięty przez Janusza Kołodzieja i właśnie to wybiło mnie z rytmu. Jakoś dowoziłem punkty, jednak nie byłem już sobą na motocyklu. Na szczęście wygraliśmy i to jest najważniejsze.

Jadąc do Tarnowa zastanawialiście się nad tym, jak będzie przebiegało to spotkanie? Czy wygracie? Trzy mecze przegrane i dopiero teraz pierwsze zwycięstwo.
Wiem, że z góry byliśmy skazywani na pożarcie. Wygraliśmy ten mecz i udowodniliśmy swoją wartość. Każdy zawodnik zapunktował i dzięki temu wygraliśmy ten mecz.

Wszyscy czekali dziś (28.04) na pojedynek mistrzów, jednak większość stawiała na Unię. Wynik miał się wahać w okolicach 60:30 - 55:35 na korzyść Jaskółek, bo to właśnie oni byli faworytami.
Przyjechaliśmy tu bardzo zdeterminowani. Sobotnia (27.04) porażka z Unią Leszno na własnym owalu dała nam wiele do myślenia. Mobilizacja całego zespołu poprowadziła nas do zwycięstwa.

Jak nastroje przed kolejnymi meczami? Czy myślisz, że jesteście w stanie znów wygrać?
Zdecydowanie myślę, że tak. Na pewno nie spuścimy z tonu. Przed nami wiele meczy, sezon jest dość długi. Jeszcze nie raz sprawimy niespodziankę. Na pewno zostaniemy w Ekstralidze i będziemy walczyć o najwyższe cele, czyli o Play Off.

Świetny występ w wykonaniu Iversena i Kasprzaka. Dwa sezony temu Kris jeździł w Tarnowie i nie spisywał się najlepiej. Dziś (28.04) wstąpiły w niego nowe siły i szalał na torze.
Krzysztof jest profesjonalistą, jeździ w Grand Prix, więc ma spore doświadczenie. Wyciąga wnioski ze swoich słabszych występów i w kolejnych spotkaniach spisuje się już dużo lepiej przywożąc cenne punkty.

____________________
wywiad dla speedway.info.pl


Pozdrawiam AS

niedziela, 28 kwietnia 2013

Pojedynek mistrzów?


Jak wszyscy zapewne zauważyliście nie pisałam na blogu już ponad tydzień. Z powodu nawału obowiązków, przede wszystkim w szkole, nie miałam okazji obejrzeć całego GP z Bydgoszczy ani meczu wyjazdowego Jaskółek. Co do tego drugiego większość osób mówi mi, że to lepiej, że nie widziałam tej strasznej porażki. Ja niestety bardzo żałuję, ale to był ostatni tydzień w szkole i miałam masę roboty. Dziś już na pełnym luzie czekam na spotkanie Unia Tarnów - Stal Gorzów. Za oknem pogoda nie najlepsza. Ciągle pada. Na razie nie pojawiły się żadne informacje o tym, że spotkanie to może być odwołane. Oby deszcz przestał padać, wyszło piękne słońce i żebyśmy wszyscy mogli udać się na Z3 kibicować naszym Jaskółkom.

W ubiegłym sezonie obydwie drużyny walczyły o tytuł Drużynowego Mistrza Polski, jednak ostatecznie to Unia Tarnów okazała się lepsza. Po sezonie 2012 ekipy opuścili czołowi zawodnicy. Z Tarnowa odszedł Greg Hancock, zaś w Gorzowa Tomasz Gollob, Matej Zagar i Michael Jepsen Jensen. W składzie Jaskółek dokonano lekkiej korekty, jednak w drużynie przyjezdnej dużo się zmieniło. W miejsce bardzo dobrych zawodników sprowadzono do Gorzowa Tomasza Gapińskiego, Daniela Nermarka, Linusa Sundstroema, Pawła Hliba i Łukasza Jankowskiego. Dla Gorzowian sezon również nie zaczął się tak, jak to sobie wszyscy wyobrażali. Najpierw inauguracja na własnym owalu przegrana z PGE Marmą Rzeszów, następnie kiepski występ w Toruniu. Wczoraj klęska z pojedynku z FOGO Unią Leszno. Na razie drużyna Stali zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Stalowcy mają ciężki i bardzo pracowity weekend. Jaskółki wygrały swój inauguracyjny mecz z Unią Leszno, jednak spotkania wyjazdowe pozostawiają wiele do życzenia. Tarnowska drużyna w swoim ostatnim meczu wyjazdowym również się nie popisała, jednak trzeba przyznać przeciwnik był bardzo dobry. Mecz w Tarnowie zapowiada się więc bardzo ciekawie, gdyż każda drużyna będzie chciała pokazać, że w tym sezonie również jest silna i w pełni przygotowana do walki o Play-Offy. Niestety, nie będzie to spotkanie na tak wysokim poziomie, jaki mieliśmy okazję oglądać podczas finału przy Zbylitowskiej. Oby dziś Jaskółki rozjechały naszych gości. 

Zapraszam wszystkich na Z3, otwarcie bram o 14:00.
Jeśli podoba Wam się mój blog, klikajcie LUBIĘ TO! na facebook`u -> PrzezPryzmatKibica

Pozdrawiam AS

sobota, 20 kwietnia 2013

Kilka słów od GinGera

Po spotkaniu inauguracyjnym w Tarnowie trudno było złapać jakiegokolwiek zawodnika na rozmowę. Każdy się spieszył, bo to czwartek. Martin był tak zabiegany i "zadzwoniony", że trudno było się z nim dogadać, zaś Maćkowi było gorąco :P Udało mi się jednak dorwać naszego juniora - Kacpra Gomólskiego.


Jak ocenisz swój występ? Dwa punkty to niewiele, jednak trzeba zaznaczyć, że to pierwszy mecz w tym sezonie.

Nie jest źle. W pierwszym biegu mój błąd, położyłem się na kierownicy, a motor zamiast do przodu poszedł do góry i straciłem już na starcie, a później nie mogłem już nikogo wyprzedzić. W kolejnym biegu małe zmiany. Tofik z czwartego pola wygrał start, założył wszystkim, nawet mnie. Na szczęście udało mi się dowieźć jeden punkt, chociaż Przemek gonił za mną do samego końca.



Co myślisz o nowym zawodniku Jaskółek? Czy to był dobry mecz dla Artioma Łaguty?

Myślę, że tak. Chociaż w jednym biegu przyjechał ostatni, to w kolejnym spisywał się nieźle. Jeśli słabiej wystartował, to i tak udało mu się wyprzedzić kogoś na trasie. W Bydgoszczy go nie chcieli, a tu u nas Artem chce pokazać dobry żużel. Myślę, że będzie silnym filarem naszego zespołu.



Jakieś zmiany w sprzęcie przed sezonem? Jakaś wymiana silników?

Tak, mam trzy silniki z zagranicy i dwa z Polski. Sprzęt jest dobrze przygotowany. Jechałem już trzecie zawody na tym silniku, szukam nadal odpowiednich ustawień. To dopiero pierwszy mecz w lidze, ale myślę, że będzie coraz lepiej. Przed kolejnym spotkaniem chce jeszcze potrenować, gdzieś w okolicach Gniezna, może Ostrów i tam spróbować dostosować ten sprzęt.



Co sądzisz o torze?

Innym się bardzo dobrze jechało, mnie nie za bardzo. We środę było pochmurnie, dziś dużo słońca od samego rana. Polewali tor, słońce przybiło i był on strasznie twardy. Na treningach nawierzchnia była zdecydowanie lepsza. 


________________
wywiad dla speedway.info.pl 

Pozdrawiam

Kolejne polskie Grand Prix?




Już za kilka godzin będziemy mogli oglądać zmagania najlepszych żużlowców świata. Tym razem zmierzą się na polskiej ziemi - w Bydgoszczy. W swoim rodzinnym mieście o punkty i zapewne zwycięstwo w drugiej rundzie Grand Prix będzie walczył Tomasz Gollob. Jest to zawodnik wszechstronny, a bydgoski tor zna od podszewki. Myślę, że dziś będzie on gwiazdą tego spotkania, choć osobiście wolałabym, żeby to Jarek Hampel ponownie okazał się najlepszy wśród polskich jeźdźców. Jestem ciekawa postawy zawodników, którzy w Auckland nie pokazali się z najlepszej strony. Najbardziej interesują mnie Emil Sajfudtinow i Martin Vaculik. Obydwaj panowie posiadają duży potencjał, który czasami trudno im pokazać. Często to maszyny, a nie sami zawodnicy zawodzą. Może tym razem Emil lub Martin staną na podium. Vacul podczas czwartkowego spotkania w Tarnowie pokazał, że jest w rewelacyjnej formie i ma w sobie siłę do walki. Oby i dziś woził kolegów po kątach. Co do Emila, to zawodnik, który bardzo rzadko miewa słabe występy. Tym razem trafiło akurat na najmniej odpowiedni moment, Grand Prix w Auckland. Widać było, że to przede wszystkim sprzęt nie sprawuje się najlepiej. Dziś na pewno wszystko jest przygotowane perfekcyjnie, a dopasowanie się do toru nie będzie najmniejszym problemem. W Bydgoszczy Emil spędził kilka dobrych sezonów, zna tor dobrze. Choć wiadomo, że liga bardzo różni się od GP specyfika toru nie zawsze się zmienia. Teraz może kilka słów o innych zawodnikach. Czekam z ciekawością na występ Chris`a Holder`a, który w Auckland nie błyszczał. Fuksem dostał się do półfinału. Oby dziś jego występy były lepsze, bo tytuł Mistrza Świata do czegoś zobowiązuje. Zastanawiam się również nad dyspozycją Darcy`iego Ward`a, którego już na samym początku sezonu dosięgła kontuzja. Na pewno podczas jazdy będzie odczuwał jej skutki, co wpłynie zapewne na jego wynik. Ostatnio był zdecydowanym liderem, jak będzie dziś? Jeszcze zdanie odnośnie Nicki`ego Pedersen`a. W Auckland jeździł różnie, jednak ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium. W Bydgoszczy na pewno będziemy mogli zobaczyć emocjonujące wyścigi w wykonaniu tego zawodnika. Byleby było bezpiecznie :) Na koniec - typy. Hmm. Mocno wierzę w sukces Jarka Hampela, Emila Sajfutinowa i Grega Hancocka, jednak na podium stanie Tomasz Gollob, Nicki Pedersen i Chris Holder

Zapraszam wszystkich do oglądania Grand Prix Bydgoszczy w Canal+ o godz. 18:30.

Pozdrawiam A.S. 

Po spotkaniu Jaskółek i Byków


W czwartek 18 kwietnia odbyło się emocjonujące, pierwsze spotkanie na tarnowskim stadionie. Zmierzyły się ze sobą Unia Tarnów i FOGO Unia Leszno. Na szczęście to właśnie Jaskółki zwyciężyły w tym meczu 53:37. Oto kilka wypowiedzi pomeczowych.


Roman Jankowski
"Chciałbym pogratulować zawodnikom z Tarnowa oraz trenerowi Cieślakowi za zwycięstwo. Mecz bardzo wyrównany do 12. wyścigu. Później przegraliśmy dwa razy 5:1, niestety. Wynik jest jaki jest, nie odzwierciedla on walki na torze. U nas kompletnie zawiódł Kenneth Bjerre, również słabo pojechał Fredrik Lindgren. Musiałem skorzystać z rezerw młodzieży. Robiliśmy wszystko, co w naszych mocach, żeby ten wynik utrzymać na dobrym poziomie. Niestety, Tarnowianie byli lepsi, jednak my nie spoczywamy. W niedzielę jedziemy u siebie z Gnieznem i myślę, że 2 punkty będą. Zostawiamy za sobą ten mecz, nadal walczymy o awans do Play Off."

Grzegorz Zengota
"Po 12. wyścigu gospodarze zupełnie nam odskoczyli. Wcześniej również Tarnowianie utrzymywali przewagę, jednak udało nam się zniwelować. Później uciekali nam już na starcie i nie mogliśmy nic zrobić. W 15. wyścigu ja prowadziłem, mogliśmy przywieźć 3:3, jednak zawodnicy znają ścieżki, którymi się tutaj najlepiej jedzie. Chwila mojej nieuwagi i Maciek Janowski wskoczył na pierwsze miejsce i już nic nie mogłem zrobić. Na pewno szkoda tych punktów w ostatnim wyścigu. Było to dla mnie bardzo dobre spotkanie, jeśli chodzi o wynik drużyny – nie możemy być zadowoleni. Ostatecznie straciliśmy dość dużo. Teraz koncentrujemy się na niedzieli, żeby jak najlepiej pojechać i to spotkanie wygrać."

Piotr Pawlicki
"Zdecydowanie zabrakło punktów starszych zawodników, co niestety nie pozwoliło nam zbliżyć się do zawodników z Tarnowa. Od 13. biegu tarnowscy zawodnicy odjeżdżali nam już na starcie. Z biegu na bieg traciliśmy punkty. Ja swój występ oceniam dobrze, chociaż mogło być lepiej. Nie wspominam występu z tamtego roku zbyt dobrze. Moje punkty były cenne, jednak ostatecznie nie udało się nam zremisować lub wygrać, bo takie mieliśmy zamiary. Teraz skupiamy się na kolejnych meczach. Dziś obydwie drużyny pojechały fajny, ciekawy mecz. Gratulację dla chłopaków z Tarnowa."

Marek Cieślak
"Cieszę się, że pierwszy mecz w tym sezonie wygraliśmy. Wiedziałem, że mecz z Lesznem będzie trudny, dlatego, że mają bardzo dobrych juniorów, co u nas niestety trochę szwankuje. Bardzo jestem zadowolony z naszego nowego zawodnika Artioma Łaguty, który dowiózł 7 punktów i pomógł nam wygrać. Z czasem przyzwyczai się do tego toru i będzie u nas jeździł coraz lepiej. Ci, którzy mieszkają w Tarnowie wiedzą, że jeszcze w tamtym tygodniu śnieg leżał na torze. Dziękuję chłopakom za tak dobrą postawę mimo tak małej ilości treningów. Dziękuję trenerowi Jankowskiemu, że zaprosił nas do Leszna na sparing. Tam pierwszy raz mogliśmy rozegrać prawdziwy mecz. Mieliśmy umówione treningi z sąsiadami, jednak u nich była taka sama sytuacja, jak u nas."

Janusz Kołodziej
"Na początku mieliśmy bardzo duży opór od drużyny z Leszna. Ja się gdzieś pogubiłem, jednak później udało mi się znaleźć jakąś ścieżkę. To są nasze pierwsze mecze, wszystko jest świeże i trzeba jeszcze jeździć, żeby dopasować sprzęt, opanować jazdę, bo wielu rzeczy jeszcze nie potrafię. Myślę, że z czasem będzie coraz lepiej. To był trudny mecz, takiego się spodziewaliśmy. Cieszymy się ze zwycięstwa i zobaczymy, co przyniosą nam kolejne spotkania."

Artiom Łaguta
"To było ciężkie spotkanie. Cieszę się, że mogę zdobywać punkty dla takiej drużyny. W pierwszym biegu nie mogłeś się dopasować, jednak już w następnym poszło lepiej. Na kolejne biegi zmieniłem ustawienia i też poszło całkiem nieźle. Jestem zadowolony, że wygraliśmy ten mecz."


Wkrótce pojawi się również wywiad z juniorem Jaskółek - Kacprem Gomólskim.

Pozdrawiam A.S.

czwartek, 11 kwietnia 2013

"Każda drużyna stawia sobie cel, nasz - mistrzostwo."

Specjalny, przedsezonowy wywiad z Łukaszem Przedpełskim, zawodnikiem Unibaxu Toruń.




1. Pogoda wciąż nie daje nam za wygraną. Kolejna kolejka EE została odwołana. Ściganie rozpocznie się prawdopodobnie 14 kwietnia. Twoja drużyna spotka się wtedy na własnym stadionie z Betardem Spartą Wrocław. Jak jesteś nastawiony do tego meczu? Wrocławski team nie jest zbyt mocny, więc zapewne odniesiecie zwycięstwo.

"Nie można z góry mówić o zwycięstwie. Wrocław ma taką samą szansę na zwycięstwo jak i my, chociaż jesteśmy na lepszej pozycji z względu na atut własnego toru."


2. Jak wyglądały Twoje przygotowania do sezonu? W Polsce ciężko było odbyć treningi na torze, choć na MotoArenie kilka się odbyło. Czy trenowałeś gdzieś poza granicami kraju? Może zdecydowałeś się na jakieś inne dyscypliny sportu, np. MotoCross ?

"Tak, jeździłem na crossie, lecz nie za często, bo pogoda nie dopisywała, ale cały czas starałem się utrzymywać formę, trenując pod okiem Roberta Konieckiego w Bell Line."


3. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że kapitanem Aniołów został Chris Holder. Czy uważasz, że to słuszny wybór? Było bardzo dużo spekulacji, kto zostanie głową toruńskiego klubu. Większość stawiała na Tomasza Golloba.

"Nie chcę się wypowiadać na temat wyboru kapitana, chociaż sądzę , że to bez różnicy, czy kapitanem by był Gollob lub Holder, bo to są zawodnicy jeżdżący na bardzo wysokim poziomie i zrobią wszystko, żeby pomóc drużynie."


4. Niedawno dowiedzieliśmy się o odejściu Ryana Sullivana. O tej informacji klub wiedział już podobno pod koniec ubiegłego sezonu. Jak decyzja Australijczyka wpłynęła na atmosferę i sytuację w zespole?

"Ryan był naszym kapitanem i zawsze można było na nim polegać, ale w tym roku go nie będzie i trzeba go zastąpić. Chociaż to będzie trudne, bo każdy wie, że Ryan poniżej 10-12 pkt w Toruniu nie schodził."


5. Unibax zapowiada się w tym sezonie, jako bardzo silna drużyna. Czy uważasz, że również w tym sezonie będziecie walczyć o medale?

"Każda drużyna stawia sobie cele, a nasz to na pewno mistrzostwo."


6. Ekstraligowe drużyny bardzo się od siebie różnią. Jedne mają świetnie przygotowane składy, inne mają duże braki. Jak wiemy w tym sezonie aż 3 drużyny spadają do 1 ligi. Twoim zdaniem, które to będą drużyny?

"Nie będę typował żadnej drużyny, bo każda może znaleźć się w gronie spadku, nawet te, które są typowane na mistrza."


7. Po odejściu braci Pulczyńskich znalazłeś się w pierwszym składzie toruńskiej drużyny. Czy startujesz w tym sezonie w jakiejś zagranicznej lidze?

"Na razie 21 kwietnia mam turniej w Niemczech, a co dalej, jeszcze pomyślimy."

_________________
Wywiad dla speedway.info.pl

 Pozdrawiam wszystkich, A.S.

środa, 10 kwietnia 2013

Startujemy?

Pogoda nadal nas nie rozpieszcza. Przepadły już dwie kolejki Enea Ekstraligi. Tarnów na swoją inaugurację poczeka niestety jeszcze dłużej. Planowane na niedziele spotkanie z Unią Leszno zostało odwołane. Mecz ten zostanie rozegrany prawdopodobnie 18 kwietnia o 16:30. Gdy zostało rzucone hasło o tej właśnie godzinie zauważyłam spore zaskoczenie w otoczeniu moich znajomych po fachu. Ale czego mogliśmy się spodziewać? :) Skoro w moim mieście na żużel jeszcze trzeba poczekać, przyglądnijmy się tym drużynom, które już w niedziele rozpoczną walkę o punkty.


Na początek spotkanie mistrza 1 ligi sezonu 2012 - Lechmy Startu Gniezno z Stelmetem Falubazem ZG. Patrząc na składu obydwu drużyn mecz może zapowiadać się dość ciekawie. Bardzo mocne "Myszki Miki" z Jarkiem Hampelem, Andreas`em Jonsson`em i Piotrem Protasiewiczem na czele powinny skopać tyłki beniaminkowi. Myślę jednak, że Start nie da sobie łatwo odebrać wygranej. Antonio Linbaeck zapowiadał, że jest świetnie przygotowany do sezonu. Z nie najlepszej strony podczas GP w Auckland pokazał się Matej Zagar, który pod koniec ubiegłego sezonu był królem owalu. Podsumowując, Zielonka wyjedzie z Gniezna z pierwszym zwycięstwem.


Kolejne ciekawe spotkanie zapowiada się pomiędzy Dospelem Włókniarzem Cz-wą a Polonią Bydgoszcz. Lwy w tym sezonie mają bardzo, bardzo silny skład. Emil Sajfudtinow, Michael J. Jensen czy Grigorij Łaguta są w stanie wypracować sobie dużą przewagę nad ekipą składywęgla.pl. Choć bydgoski zespół też prezentuje się nie najgorzej. Niestety, wszyscy stawiają na rewelacyjne występy Grega Hancock`a. Nie można myśleć o zwycięstwie opierając swoje nadzieje w jednym czy dwóch zawodnikach. Dużo zamieszania w Polonii może zrobić impulsywny Aleksandr Łoktaev. Oby i w tym sezonie wiodło się mu tak, jak w ostatnich meczach sezonu 2011/2012. W tym spotkaniu stawiam zdecydowanie na Lwy.



Czas na trzecie spotkanie Stal Gorzów vs PGE Marma Rzeszów. Jakby nie patrzeć składy tych drużyn zmieniły się diametralnie. Gorzowska drużyna bardzo osłabła po starcie swoich czołowych zawodników. Niektórzy uważają, że są oni drużyną, która w tym sezonie może spaść do 1 ligi. Ja jednak jeszcze wstrzymuję się z oceną. Drużyna Żurawi wzbogaciła się o najlepszego jeźdźca EE ubiegłego sezonu. Myślę, że to właśnie dzięki Nicki`emu Rzeszów znów wróci do walki, choć o Play-Offach raczej nie mają co marzyć. Będzie to na pewno ciekawe spotkanie. Sama nie wiem, kto może być zwycięzcą tego meczu. Wszystko zależy od tego, jak spiszą się poszczególni zawodnicy, o których niewiele wiemy, gdyż trenowali indywidualnie.


Na koniec najmniej interesujące spotkanie. Na MotoArenie pojawi się drużyna z Wrocławia. Choć ich skład jest lepszy niż w sezonie ubiegłym, nie oczekuję zbytnich fanfarów. Spotkanie do jednej bramki, nie ze względu na obecność Tomasza Golloba w barwach Unibaxu, ale na dużą różnicę w sile obydwu składów. Liczę jednak, że z dobrej strony pokaże się Tai Woffinden i Troy Batchelor. Tych dwóch zawodników na pewno będzie ostro walczyć o punkty. Niestety mecz ostatecznie z całą pewnością zakończy się zwycięstwem Aniołów.

Wiem, że ostatnio dość cicho na moim blogu. Niestety szkoła pochłania dość dużo mojego czasu (dlatego też nie polecam budowlanki, tym bardziej geodezji). Pod koniec tygodnia pojawi się na blogu małe co nieco.

Pozdrawiam A.S