W czwartek 18 kwietnia odbyło się emocjonujące, pierwsze spotkanie na tarnowskim stadionie. Zmierzyły się ze sobą Unia Tarnów i FOGO Unia Leszno. Na szczęście to właśnie Jaskółki zwyciężyły w tym meczu 53:37. Oto kilka wypowiedzi pomeczowych.
Roman Jankowski
"Chciałbym pogratulować zawodnikom z Tarnowa oraz trenerowi
Cieślakowi za zwycięstwo. Mecz bardzo wyrównany do 12. wyścigu. Później
przegraliśmy dwa razy 5:1, niestety. Wynik jest jaki jest, nie odzwierciedla on
walki na torze. U nas kompletnie zawiódł Kenneth Bjerre, również słabo pojechał
Fredrik Lindgren. Musiałem skorzystać z rezerw młodzieży. Robiliśmy wszystko,
co w naszych mocach, żeby ten wynik utrzymać na dobrym poziomie. Niestety,
Tarnowianie byli lepsi, jednak my nie spoczywamy. W niedzielę jedziemy u siebie
z Gnieznem i myślę, że 2 punkty będą. Zostawiamy za sobą ten mecz, nadal
walczymy o awans do Play Off."
Grzegorz Zengota
"Po 12. wyścigu gospodarze zupełnie nam odskoczyli. Wcześniej
również Tarnowianie utrzymywali przewagę, jednak udało nam się zniwelować.
Później uciekali nam już na starcie i nie mogliśmy nic zrobić. W 15. wyścigu ja
prowadziłem, mogliśmy przywieźć 3:3, jednak zawodnicy znają ścieżki, którymi
się tutaj najlepiej jedzie. Chwila mojej nieuwagi i Maciek Janowski wskoczył na
pierwsze miejsce i już nic nie mogłem zrobić. Na pewno szkoda tych punktów w
ostatnim wyścigu. Było to dla mnie bardzo dobre spotkanie, jeśli chodzi o wynik
drużyny – nie możemy być zadowoleni. Ostatecznie straciliśmy dość dużo. Teraz
koncentrujemy się na niedzieli, żeby jak najlepiej pojechać i to spotkanie
wygrać."
Piotr Pawlicki
"Zdecydowanie zabrakło
punktów starszych zawodników, co niestety nie pozwoliło nam zbliżyć się do
zawodników z Tarnowa. Od 13. biegu tarnowscy zawodnicy odjeżdżali nam już na
starcie. Z biegu na bieg traciliśmy punkty. Ja swój występ oceniam dobrze,
chociaż mogło być lepiej. Nie wspominam występu z tamtego roku zbyt dobrze.
Moje punkty były cenne, jednak ostatecznie nie udało się nam zremisować lub
wygrać, bo takie mieliśmy zamiary. Teraz skupiamy się na kolejnych meczach. Dziś
obydwie drużyny pojechały fajny, ciekawy mecz. Gratulację dla chłopaków z
Tarnowa."
Marek Cieślak
"Cieszę się, że pierwszy mecz w tym sezonie wygraliśmy.
Wiedziałem, że mecz z Lesznem będzie trudny, dlatego, że mają bardzo dobrych
juniorów, co u nas niestety trochę szwankuje. Bardzo jestem zadowolony z
naszego nowego zawodnika Artioma Łaguty, który dowiózł 7 punktów i pomógł nam
wygrać. Z czasem przyzwyczai się do tego toru i będzie u nas jeździł coraz
lepiej. Ci, którzy mieszkają w Tarnowie wiedzą, że jeszcze w tamtym tygodniu
śnieg leżał na torze. Dziękuję chłopakom za tak dobrą postawę mimo tak małej
ilości treningów. Dziękuję trenerowi Jankowskiemu, że zaprosił nas do Leszna na
sparing. Tam pierwszy raz mogliśmy rozegrać prawdziwy mecz. Mieliśmy umówione
treningi z sąsiadami, jednak u nich była taka sama sytuacja, jak u nas."
Janusz Kołodziej
"Na początku mieliśmy bardzo duży opór od drużyny z Leszna. Ja
się gdzieś pogubiłem, jednak później udało mi się znaleźć jakąś ścieżkę. To są
nasze pierwsze mecze, wszystko jest świeże i trzeba jeszcze jeździć, żeby
dopasować sprzęt, opanować jazdę, bo wielu rzeczy jeszcze nie potrafię. Myślę,
że z czasem będzie coraz lepiej. To był trudny mecz, takiego się
spodziewaliśmy. Cieszymy się ze zwycięstwa i zobaczymy, co przyniosą nam
kolejne spotkania."
Artiom Łaguta
"To było ciężkie spotkanie. Cieszę się, że mogę zdobywać
punkty dla takiej drużyny. W pierwszym biegu nie mogłeś się dopasować, jednak
już w następnym poszło lepiej. Na kolejne biegi zmieniłem ustawienia i też
poszło całkiem nieźle. Jestem zadowolony, że wygraliśmy ten mecz."
Wkrótce pojawi się również wywiad z juniorem Jaskółek - Kacprem Gomólskim.
Pozdrawiam A.S.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz