Tłumaczenie strony

Szukaj postu

środa, 22 maja 2013

Po niedzielnym pojedynku słów kilka...

Od niedzielnego spotkania na Z3 minęło już 3 dni. Przepraszam za takie opóźnienia, jednak wszystko spowodowane jest problemami, jakie mam obecnie. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie wszystko wróci do normy i będę mogła poświęcić więcej czasu na bloga. Dziś zapodaję Wam kilka słów od zawodników i trenerów po pojedynku Unii i Polonii. 




Jacek Woźniak
"Trzech zawodników, którzy punktowali w mojej drużynie Woźniak, Hancock i Loktaev to zdecydowanie za mało, żeby nawiązać walkę z gospodarzami. Reszta niestety bardzo mnie zawiodła. W tej sytuacji ciężko było uzyskać korzystny dla nas wynik. Na początku straciliśmy dużo punktów, po kilku biegach zbliżyliśmy się do gospodarzy, jednak Unia radziła sobie w każdym biegu bardzo dobrze. Moi zawodnicy jeśli w jednym biegu pojechali dobrze, w kolejnym już źle, dlatego nie byliśmy w stanie odrobić strat."

Hans Andersen
"Mój występ nie był najlepszy, jednak wszystko było spowodowane problemami ze sprzętem. Duża zmiana pogody podczas spotkania z gorącej na chłodną sprawiła, iż nie mogliśmy poradzić sobie z dopasowaniem motocykla. Maszyna traciła prędkość i moc. Oby w kolejnych meczach ta sytuacja już nie wystąpiła. Zrobię wszystko, aby mój sprzęt działał jak należy."

Szymon Woźniak
"Starałem się, jak mogłem. Dziękuję trenerowi, że pozwolił mi skorzystać z próby toru. Bardzo mi to pomogło. Zapoznałem się z torem, miałem koncepcje, jak tor może się zmieniać podczas całego spotkania. Cieszę się, że udało mi się wykorzystać szansę daną mi przez trenera. Jestem zadowolony z mojego wyniku. Nie często zdarza mi się zdobyć tyle punktów na wyjeździe."

Marek Cieślak
"Co mogę powiedzieć – Łaguta. Od początku sezonu jeździ bardzo dobrze. To już drugi komplet w ciągu 7 dni. Myślę, że wszyscy powinniśmy być zadowoleni, że mamy go w swoim gronie.  Jestem bardzo zadowolony z drużyny, cieszę się, że wygraliśmy i to zdecydowanie. Rozpoczęcie sezonu nie było najlepsze, jednak ze spotkania na spotkanie jedziemy coraz lepiej. Wystąpiliśmy bez Leona Madsena, w którego miejsce pojechał Patrick Hougaard. Obserwowałem go w lidze szwedzkiej i angielskiej, tam radzi sobie świetnie. Myślałem, że dołoży od siebie co najmniej 5 punktów. Za tydzień wraca Leon Madsen, we wtorek startuje w Szwecji, więc drużyna wróci do swojego stałego składu. Na koniec chciałem dodać, że Mateusz Borowicz, mimo, że nie zrobił wielu punktów, z meczu na mecz robi duże postępy. W biegu, w którym jechał z Januszem Kołodziejem filtr przedostał się do gaźnika, dlatego motor bardzo zwolnił."

Martin Vaculik
"Dzisiejsze spotkanie było o wiele lepsze niż wcześniejsze, jednak ciągle nie jest to dla mnie optymalna forma. Wygraliśmy to spotkanie. Cała drużyna spisała się bardzo dobrze, szczególnie Artiom Łaguta i Maciek Janowski. Co mogę powiedzieć o sobie. Ciągle pracujemy nad sprzętem, staram się, żeby wrócić do formy z ubiegłego sezonu, aby cieszyć kibiców, siebie, klub oraz wszystkich sponsorów, którzy na mnie liczą. Zmieniliśmy silniki, jest dużo lepiej, jednak wciąż potrzeba jazdy, żeby przyzwyczaić się do nowych ustawień i zacząć wygrywać."

Kacper Gomólski
"Jestem zadowolony z siebie, mimo upadku w biegu juniorskim. Już nie pierwszy raz w tym sezonie potłukłem sobie kilka miejsc, można więc powiedzieć, że jestem do tego przyzwyczajony. Jechałem na silnikach, które zamontowaliśmy w sobotę, dlatego udało mi się zdobyć aż 7 punktów. Było kilka błędów z mojej strony. Obejrzę zawody i postaram się ustrzegać ich w kolejnych spotkaniach." 

W nadchodzący weekend Jaskółki wybierają się na pojedynek do Zielonej Góry. Jak powiedział Pan Cieślak po niedzielnym spotkaniu: "Oni mają bać się nas, bo to my jesteśmy aktualnym Mistrzem Polski!". Czy biało - niebiescy będą w stanie pokonać Zielonkę? Okazuję się, że Myszki nie są aż tak świetnym zespołem, gdyż przegrały swój ostatni mecz ze Stalą Gorzów.

Pozdrawiam AS

1 komentarz: