Dość długo nie pisałam, ale sami wiecie szkoła się zaczęła to i czasu jest mniej :) Poza tym nie miałam ochoty pisać o tym niesprawiedliwym walkowerze w ostatnią niedzielę. Ale chyba muszę. Mój post będzie trochę komentarzem do ostatnich meczów i również zapowiedzią spotkania w Toruniu.
Stal Gorzów - Stelmet Falubaz Zielona Góra
Spotkanie bardzo, ale to bardzo szokujące. Tor w Gorzowie przygotowany tak beznadziejnie, że kilku zawodników wydzwoniło i to dość ostro. Przede wszystkim najgorsze skutki po upadku odniósł Patryk Dudek, który połamał żebra i miał krwiaka na wątrobie. Nikt nie mówił o tym, że DuZers leży w szpitalu z zagrożeniem życia. Na szczęście wszystko się ustatkowało i Patryk jest już w dobrym stanie. DuZers był bardzo bojowo nastawiony na to spotkanie, chciał pomóc chłopakom w walce, ale jednak mu się nie udało. Miałam okazję porozmawiać z nim po IMŚJ, wywiad można przeczytać tutaj. Postawa fanów gospodarzy zostawia wiele do myślenia. Gorzowianie cieszyli się z każdego upadku przeciwnika. Zachowanie kibiców gospodarzy najlepiej odzwierciedlił jeden z dziennikarzy Sport24.pl. Moim zdaniem jego przeprosiny to jakaś kpina, nie powinien tego robić przede wszystkim ze względu na to, że ma być obiektywnym dziennikarzem, a poza tym nigdy nie powinno się życzyć źle nawet największemu wrogowi. Mecz jak zwykle oczywiście miał się rozgrywać na korzyść Stali i tak było. Sędzia jakoś nie widział tego, że tor był źle przygotowany. Nawet sam Matej Zagar złapał się na własną pułapkę. Każdy chyba wie, że wszyscy boją się powiedzieć cokolwiek przeciwko Stali, co można zauważyć przede wszystkim poprzez zachowanie sędziów, który zawsze wyklucza przeciwników. Nie chcę pisać tu, co myślę, bo znów posypie się fala krytyki w moją stronę. Szkoda tylko, że do finału dostał się Gorzów, bo gdy drużyna z Torunia lub Tarnowa pojedzie na mecz do nich może wrócić "w kawałkach". Mam nadzieję, że finale Stal dostanie mocnego kopa w tyłek!
Unibax Toruń - Azoty Tauron Tarnów
Hmm. Sama nie wiem od czego tu zacząć. Mecz zapowiadał się arcy-ciekawy, jednak wszyscy mocno się zawiedli. Szczególnie my, kibice z Tarnowa. Nie mówię tu, że zawiódł mnie Greg Hancock. Ja go dobrze rozumiem. Też chciałabym raz na miesiąc pojechać do domu razem z rodziną na krótki weekend. To, że odwołali mu samolot to nie jego wina. Wszyscy zaraz rzucili się z pretensjami, że mógł przylecieć w sobotę, no ale ja się pytam po co? Herbie chciał trochę odpocząć, ale fani i dziennikarze tego nie rozumieją. Nasza cudowna Ekstraliga wymyśliła jakieś bezsensowne regulaminy, że trzeba być równo z czasem. Chore! W polskiej lidze jeżdżą zawodnicy z całego świata i jak to powiedział Ryan Sullivan, prawie codziennie są w innym państwie. Trzeba ich zrozumieć. Co to jest 6 minut spóźnienia? Mecz mógł się spokojnie zacząć. Ekstraliga nie zwraca uwagi na to, jak telewizja opóźnia transmisję o kilka lub kilkanaście minut przez głupie reklamy. Dobrze, że w przyszłym roku już nie będzie Ekstraligi. Może w końcu zrobią coś, co będzie działało na korzyść żużla, a nie w drugą stronę, jak dotychczas. Czekam również z niecierpliwością na decyzję o karze dla pana Lisa i dla toruńskich kibiców, którzy rzucali kamieniami i pluli do tarnowskich zawodników i kibiców. Oburzony takim zachowaniem był Leon Madsen, który na swoim Tweeterze umieścił krótką, ale treściwą notkę na temat kibiców gospodarzy. W tą niedzielę zobaczymy, kto okażę się lepszy na Moto Arenie. Kontuzjowany jest Ryan Sullivan, jednak zapowiadał, że zdąży wyleczyć się na ten mecz. Jaskółki pojadą na pewno bez Vaculika, który ma poważne problemy ze zdrowiem. Mecz już w jutro o 17:30!
Pozdrawiam


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz