Tłumaczenie strony

Szukaj postu

niedziela, 23 grudnia 2012

Edward Mazur świątecznie


1. W sezonie 2012 dość rzadko startowałeś. Skład drużyny Azoty Tauron Tarnów był silny i zabrakło dla Ciebie miejsca. Czy mimo to uczestniczyłeś w treningach i przygotowaniach do spotkań?
E. Mazur: „W sezonie 2012, jeszcze na wiosnę uległem kontuzji złamałem wtedy obie ręce w tym w niekorzystny sposób dla zrostu nadgarstek, co wyeliminowało mnie praktycznie z jazdy na cały sezon, wróciłem w końcówce sezonu, a wtedy już nie było mowy by wystartować w jakimkolwiek spotkaniu.”

2. Jak już wiemy w sezonie 2013 również nie zobaczymy Cię w barwach tarnowskiej drużyny? Czy masz zamiar poszukać sobie jakiegoś klubu, a może otrzymałeś już jakieś propozycje?
E. Mazur: „Propozycje otrzymałem, jednak czeka mnie jeszcze rozmowa z tarnowskim klubem i jak wszystko pomyślnie się ułoży, w dalszym ciągu będę reprezentował Tarnów. Na razie jestem wolnym zawodnikiem.”

3. Przez cały ubiegły sezon bacznie przyglądałeś się kolegom z drużyny. Czy udało Ci się wyciągnąć jakieś wnioski, które podniosły Twoje umiejętności?
E. Mazur: „Siedząc i patrząc ciężko jest się czegokolwiek nauczyć. Żeby podnosić umiejętności trzeba pracować nad tym na torze.”

4. Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż.  Jak Ty spędzasz swoje święta ? Jakie zwyczaje bożonarodzeniowe panują w Twojej rodzinie?
E. Mazur: „W tym roku święta spędzę w Polsce, z mama i siostra. Nie wykluczone że wybierzemy się do Zakopanego. Cała rodzinę tak naprawdę mam na Ukrainie, jest to miejscowość położona w takim miejscu że dojazd o tej porze roku, gdyby spadł śnieg, jest tam bardzo ciężki a miejscami po prostu nie możliwy. Wszystkim kibicom tarnowskiego jak i nie tylko, żużla. Życzę wesołych, spokojnych świąt spędzonych w cieplej rodzinnej atmosferze. Pozdrawiam”

_______________________
(Wywiad dla PŻ - Angelika Sokołowska)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz